Obserwatorzy

środa, 16 stycznia 2013

Zakupy sephora& płyny luksja

Nie jestem wielką fanką Sephory. W tamtym roku zakupy zrobiłam tam tylko raz - podczas promocji -30% na marki własne i marki na wyłączność Sephory.

Niedawno zachciało mi się balsamu lub żelu pod prysznic o zapachu Creme Brule; tak jakoś mi się wydawało, że ten zapach nadal będzie dostępny. Niestety nie miałam racji :(
Byłam też ciekawa produktów yes to carrots, które kuszą mnie już od jakiegoś czasu.



  Skusiłam się na płyn do kąpieli o zapachu Toffee, bo płynu o takim zapachu jeszcze nigdy nie miałam. Do tego wzięłam płyn do kąpieli yes to baby carrots,  ma przyjemny skład- roślinne ekstrakty, aloes, dzięki czemu nie powinien wysuszać skóry.


   Moja pierwsza kolorówka marki Sephora:
  *flashy liner waterproof, 06 flashy brown - zobaczymy jak sprawdzi się na bazie, bez bazy jej wytrzymałość jest dość niska
*szminka Sephora Rouge Shine, 03 - nudziak, ale bez efektu trupich ust; lekko połyskująca, bez drobinek

*krem pod oczy Yes To Bluberries, patrząc na skład wygląda obiecująco


                                          *swatch kredki i szminki


    *zestaw Yes to carrots- masło&peeling do ciała, przeceniony ze 129 zł(tyle bym na pewno za ten zestaw nie dała) na 39 zł.


Do Natury zajrzałam w celu zakupu peelingu cukrowego, niestety ten na który miałam ochotę, czyli ze Starej Mydlarni nie był dostępny; zdecydowałam się na coś innego, bo tamtego chyba się nie doczekam...
Wzięłam także dwie saszetki maseczki karotenowej firmy Ava, kiedyś ta maseczka wydawała mi się taka sobie, teraz bardzo ją polubiłam i zamierzam regularnie stosować.


Przy okazji zakupów spożywczych kupiłam też dwa płyny do kąpieli firmy Luksja. Kusiła mnie jeszcze wersja czekolada&pomarańcza, ale jako że mam inny produkt o tym zapachu to zakup poczeka.
Zdecydowałam się na zapach ciasta cytrynowego i jagodowego muffina.
Zwykle wybieram płyny o pojemności 500 ml, ale przekonała mnie ich cena (pół litra Radoxa kosztuje podobnie, albo nawet więcej niż litr Luksji; jak mi się znudzą to będę je stosować do mycia rąk)
Składowo nie powalają- woda, slesy, sztuczne substancje zapachowe. Jako, że zwykle trochę w tej wannie leżę to będę dodawać do kąpieli jakiś olej.

27 komentarzy:

  1. Od-zazdroszczę tych płynów luksja;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od-zazdroszczę = przestaję zazdrościć? :>

      Usuń
  2. Chciałabym sobie te płyny powąchać;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuszą mnie te płyny z luksji, pewnie sięgnę po któryś z nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam też spojrzeć na czekoladę z pomarańczą. Sama kiedyś ją kupię.

      Usuń
  4. Mnie Sephora coś za mocno kusi w ostatnim czasie...

    Za to Luksja dała czadu z tymi zapachami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie odstraszała obsługa trochę. Takie wszystko było z łaską. Ale aktualnie jest lepiej.

      A lepiej niech nie kusi wchodzenie, bo pat&rub ma fajne maski do włosów.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Bywało lepiej. Tęsknie za serią Japanesse Spa <3

      Usuń
  6. Ciasto cytrynowe w wersji Luksja zwala z nóg, zakochałam się od pierwszego niuchnięcia :)
    Pozdrawiam i zapeaszam do siebie, dopiero zaczynam
    http://swiat-blanki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może się nie zakochałam, ale spodobało mi się że nie jest mdląco słodki.

      Usuń
  7. te płyny luksja to musi być coś pięknego, czemu nie robili ich jak mieszkałam w Polsce.. w jakiej cenie jest tam szminka z Sephory? chętnie bym ja zobaczyła jak się prezentuje na ustach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 39 zł
      Postaram się dodać jej zdjęcie na ustach.

      Usuń
  8. Widzę, że poszalałaś :) Kuszę mnie teraz przez Ciebie kosmetyki yes to baby carrots :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest promocja na nie, przynajmniej jeszcze tydzień temu była.

      Usuń
    2. I tak muszę poczekać do wypłaty ;)

      Usuń
    3. Tylko ten płyn będzie kosztował ok 45 zł chyba, a teraz 15 kosztował.
      Może się uda znaleźć środki, bo szkoda 3 razy przepłacić.

      Usuń
  9. Z Yes to Carrots miałam tylko krem do twarzy i bardzo go sobie chwalę, mam dużą ochotę na wypróbowanie wszystkich wersji Yes To ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a który dokładnie krem miałaś?

      Usuń
    2. Nawilżający krem na dzień :)

      Usuń
  10. Bardzo ładna pomadka - uwielbiam brązy ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba bardziej beż niż brąz.
      Takich typowych brązów to nie lubię.

      Usuń
  11. Czekolada z pomarańczą Luksji ojj - jestem w tym płynie totalnie zadurzona i 3 butla mi już schodzi. Wymiennie z innymi co prawda, ale żaden płyn mi jeszcze takiej piany nie robił :) I trzyma się zawsze przez całą kąpiel a uwielbiam poleżeć z książkę także nie jest to 15 minut ;)

    Ale wybieram się dziś na małe zakupy, więc zajrzę powąchać muffiny :D

    Jakich olejków dolewasz do kąpieli? Szukam czegoś fajnego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię migdałowy (kupuję na dozie) albo np masło shea.
      Czasami tez używam olejków alverde- różanego albo z arniką.

      Dobrze działa też olej z pestek winogron; niedrogo wychodzi - w Biedronce z 15 zł za litr.

      Usuń
    2. Jesteś już chyba trzecią osobą, która mi poleca ten dokładnie olej z Biedronki - chyba się skuszę :)

      A w Rossmannie wąchałam wafelek z karmelem (Luksja ofkors) - miłość od pierwszego wejrzenia ♥ Godny następca czekoladki z pomarańczą :D

      Usuń
  12. Rozwaliłyście mnie :D
    http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=38737468&postcount=1

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...