Obserwatorzy

czwartek, 1 listopada 2012

hebe + mark&spencer

Jakimś sposobem post zapisał mi się tak, że został tylko tytuł i etykiety...
Co zrobić, trzeba napisać od nowa.

w drogerii Hebe skusiłam się na:


   * Fruttini, peeling do ciała czekoladowo- żurawinowy (patrząc na skład zapowiada się dobrze)

   * tusz L'oreal lash architect 4d (mam go po raz drugi) Plus dla Hebe za zaklejanie opakowań tuszy.


* Monotheme, regenerują odżywka do włosów suchych z ekstraktem z marchwii
(w składzie ma też rumianek, oliwę z oliwek, pantenol) Jeszcze nie testowałam, ale zapowiada się bardzo dobrze.

* dwie maseczki purederm- jedna w formie tradycyjne, jedna w formie nasączanego płata

Kusił też maski kallos i stapiz, ze względu jednak na ich pojemność powstrzymałam się- najpierw inne zużyję, dopiero potem będę kupować litrowe opakowania.

W marks&spencer kupiłam:


  * puder do ciała, nie ukrywam że wybór padł na właśnie ten a nie inny z powodu Hello Kitty na opakowaniu :)

* olejek zapachowy (mandarynka+cynanom+goździki - brzmi tak sobie, pachnie ładnie)

* dwa żele pod prysznic
   -różany
   - o zapachu Irysa (na plus to, że nie tylko Irysem pachnie ale ma go w składzie)

p.s. kto jeszcze nie śpi? ;)

15 komentarzy:

  1. Dobre zakupy! Podobają mi się nieziemsko :) Bardzo ciekawie brzmi dla mnie ten olejek zapachowy- toż to aromat świąt!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat świąt nie lubię, więc nie dlatego go kupiłam :P Po prostu ładnie pachnie.
      A z niektórymi sklepami można czuć magię świąt już od października :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wcześniej czy później pojawi się recenzja.
      Ogólnie to tak się zakręciłam, że miałam kupić masterpiece od max factor, a wzięłam ten (ten też lubię, ale masterpiece jeszcze bardziej)

      Usuń
  3. Hihi Hello Kitty ja tam wiiidzę!: ) Buziaki, zapraszam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem wielką fanką Hello Kitty:D

      Usuń
  4. muszę się skusić na ten peeling do ciała :D jak pachnie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się kojarzy z ciastem czekoladowym w trakcie wyrabiania.

      Usuń
  5. Ciekawe zakupy :) Napisz coś więcej o tuszu L'oreal lash architect 4d :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie recenzja w najbliższym czasie (ale najpierw mam parę innych w kolejce)
      Tak na szybko mówiąc- wydłuża, pogrubia (ale tak bez przesady- bo takiego efektu nie lubię) nie skleja 5 rzęs w jedną.

      Usuń
  6. Świetne zakupy. Jeszcze nigdy nie miałam okazji być w Hebe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje
      Ja byłam po raz drugi, moje miasto nadal się Hebe nie dorobiło.

      Usuń
  7. Ten puder do ciała z Hello Kitty mnie rozwalił ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...